In.Europa

Najważniejsze kwestie do negocjacji przez Polskę wobec Brexitu?
Opinie uczestników Akademii in.europa

 

Marcel Baron

W Wielkiej Brytanii mieszka ponad milion Polaków. Rząd Polski powinien przede wszystkim zabezpieczyć ich interesy. Tak by mogli oni swobodnie kontynuować swoją pracę, prowadzić dalej swoje firmy i móc swobodnie odwiedzać swoje rodziny w Polsce.

Szymon Bondaruk

Wysiłki Polski powinny skupiać się na zagwarantowaniu jak najszerszych praw i statusu Polakom mieszkającym w UK (szacunki wskazują na 900 tys. obywateli). Niemożliwym jest wynegocjowanie statusu jakkolwiek korzystniejszego względem pozostałych obywateli UE, ale liczba polskich emigrantów na wyspach (najwyższa spośród obywateli 27 państw unijnych) jasno wskazuje, że jest to centralna kwestia Polski w negocjacjach umowy brexitowej. Leży to w interesie obu gospodarek i szerszej stabilności – brytyjskiej (nagły odpływ siły roboczej) i polskiej (nagły powrót blisko miliona obywateli).

Jan Chmielewski

Polski rząd w całym procesie Brexitu powinien skupić się na wynegocjowaniu zagwarantowania praw obywatelskich dla Polaków osiadłych w Wielkiej Brytanii równych prawom posiadanych przez Brytyjczyków. Ich status jako osób zamieszkujących Wielką Brytanię, bez obywatelstwa tego kraju w chwili wyjścia z UE stanie się niepewny a zagwarantowanie pewności statusu wszystkich obywateli UE pragnących pozostać w Wielkiej Brytanii jest w żywotnym interesie Unii.

Maciej Gorazdowski

Najważniejszą kwestią do negocjacji przez Polskę wobec Brexitu jest zachowanie praw przez obywateli polskich mieszkających w Wielkiej Brytanii, którzy nie nabyli obywatelstwa brytyjskiego. Naturalizacja w Wielkiej Brytanii wymaga m.in. 5-letniego stałego zamieszkiwania na terenie kraju. Wobec widma braku umowy między WB a UE oraz perspektywą końca obowiązywania prawa UE w WB, które m.in. gwarantuje swobodę przemieszczania się, osiedlania się i pracy, najważniejszym zadaniem rządu polskiego jest negocjowanie statusu tych osób, aby legalizacja ich pracy oraz pobytu nie była szczególnie utrudniona, a co najważniejsze — aby nie groziła im deportacja.

Oleksandr Shevchenko

Główną kwestią, którą Polska musi załatwić po Brexicie — pozycja polskich obywateli w Wielkiej Brytanii. Polska, jako państwo, może wynegocjować warunki dla swoich obywateli, które pozwoliłyby kontynuować pracę w Wielkiej Brytanii na zasadach podobnych do tego, jak to było przed Brexitem. W Wielkiej Brytanii mieszka ponad 1 milion Polaków i obrona ich praw na pracę i życie na wyspie musi być obronione.

Karolina Szymońska

Najważniejszym punktem w polskich negocjacjach jest kwestia migracji i polskich obywateli w Wielkiej Brytanii. Z dotychczasowych informacji wynika, że Wielka Brytania ograniczy przepływ osób niewykwalifikowanych do kraju, stawiając na grupę ludzi wykwalifikowanych. Ponadto rodzi się problem dla osób przebywających w Wielkiej Brytanii, jak wygląda ich sytuacja prawna (szczególnie dla tych osób, którzy osiedlili się tam i stale pracują/mają firmy). Rząd powinien twardo postawić warunki, by Ci ludzie mogli pozostać tam na miejscu, nie musząc zmieniać swojego życia o 180 stopni.

Magdalena Żarnawska

Polska przede wszystkim powinna zadbać o zagwarantowanie nieograniczonego przepływu polskich obywateli do Wielkiej Brytanii. Pojawiały się pomysły, aby wprowadzić ograniczenia, m.in., żeby ułatwiony wjazd do Wielkiej Brytanii mieli specjaliści, a ograniczyć go dla pracowników niewykwalifikowanych. Polska nie może zgodzić się na takie rozwiązanie, z jednej strony spowodowałoby to odpływ wysoko wykwalifikowanych pracowników, którzy kształcili by się w Polsce, a potem wyjeżdżali do pracy w Wielkiej Brytanii, z drugiej wciąż większość polskiej emigracji w Wielkiej Brytanii stanowią niewykwalifikowani pracownicy, którzy powinni mieć prawo do zarabiania, ale też łączenia rodzin po Brexicie.

Magdalena Kociara

W obawie przed brakiem porozumienia w sprawie Brexitu rząd Polski podejmie starania o włączenie kwestii dostępu polskich studentów do wyższego szkolnictwa w Wielkiej Brytanii do priorytetów polityki zagranicznej na warunkach najbardziej zbliżonych do studentów brytyjskich. W tym celu rząd Polski w imieniu polskich uniwersytetów uzna za część swojej polityki zagranicznej bilateralne stosunki między obydwu państwami w kontekście uniwersytetów w ramach specjalnych stosunków i ze względu na silną reprezentację Polaków na brytyjskich uczelniach. Z uwagi na wsparcie ze strony polskiej wspólnoty na ziemiach brytyjskich udzielone Polskim studentom, rząd Polski chce nawiązać bliższe stosunki między polskimi zrzeszeniami w Wielkiej Brytanii a uniwersytetami w Polsce. Rząd Polski rozważa także, że współpraca kulturalna prowadzona przez czołowy instytut brytyjski British Council w Polsce powinna być uznana jako strategiczny cel Polski w realizacji zacieśniania kontaktów pomiędzy naszymi uczelniami.

Kamil Laskowski

W ”brexitowych” negocjacjach Polska powinna szczególnie zadbać o los polskich studentów na brytyjskich uniwersytetach. Choć nie jest to zbyt liczna grupa (ok. 6000 osób), to tworzą ją ambitni młodzi ludzie, którym nabyte w trakcie zagranicznych studiów umiejętności, nie tylko językowe, pozwolą w przyszłości stanowić o renomie naszego kraju, niezależnie od tego, czy wrócą oni do Polski, czy nie. Dlatego należy postarać się przynajmniej o utrzymanie status quo w kwestii wysokości czesnego, warunków udzielanej przez rząd studenckiej pożyczki i możliwości podejmowania zatrudnienia w trakcie studiów, tak by edukacja uniwersytecka w Wielkiej Brytanii była w zasięgu przyszłych pokoleń Polaków.

Patrycja Pikała

Zapewnienie, że sytuacja studentów europejskich, w tym polskich, w Wielkiej Brytanii nie zmieni się po wyjściu tego kraju z UE. Jednej strony chodzi o podtrzymanie współpracy z zakresie wymian studenckich i programu Erasmus, z drugiej zapewnienie, że studenci europejscy będą dalej traktowani na równi z brytyjskimi pod względem opłat za studia — jeśli unijni studenci zostaliby zakwalifikowani jako zagraniczni, opłaty za naukę znacznie by wzrosły. Jest to istotne nie tylko ze względu na umożliwienie młodym ludziom studiowania na uczelniach w Wielkiej Brytanii, ale również częściowe ułatwienie im dostępu do rynku brytyjskiego — mimo że wyjazd pracowników niskowykwalifikowanych do wielkiej Brytanii będzie utrudniony, osoby lepiej wykształcone będą miały większe szanse na pozostanie w tym kraju po studiach.

Anna Ferlin

Wielka Brytania obecnie plasuje się na 3 miejscu pośród partnerów handlowych Polski. Jej wyjście z Unii może doprowadzić do znacznego pogorszenia się gospodarki, a zwłaszcza eksportu żywności i części samochodowych. Polska powinna skupić się na wynegocjowaniu najlepszych umów zapewniających utrzymanie istniejące relacji handlowych z Wielką Brytanią oraz wnioskować o nieustalenie cła na polskie towary eksportowe. 

Łukasz Gadzała

Polska powinna wynegocjować brak dodatkowych kontroli produktów spożywczych eksportowanych przez nas do UK. Produkty spożywcze stanowią największą część naszej wymiany handlowej z Wielką Brytanią i dodatkowe wymogi sanitarne oraz kontrole na granicach uderzyłyby w zyski, które przynosi nam ten eksport.

Maciej Lipiński

W negocjacjach z Wielką Brytanią priorytetem Polski powinno być zabezpieczenie eksportu do tego kraju, będącego trzecim najważniejszym rynkiem zbytu dla polskich towarów (z wynikiem 13 mld euro za 2017 rok). Jest to istotne z punktu widzenia utrzymania przez Polskę dodatniego bilansu handlowego, przy stale zmniejszającej się nadwyżce eksportu nad importem. Ze względu na wyraźnie dodatni bilans handlowy z tym rynkiem, ograniczenie handlu byłoby proporcjonalnie większym ciosem dla Polski niż dla Wielkiej Brytanii, co wymusza na Warszawie większą inicjatywę.

Weronika Sarnowska

Wielka Brytania to trzeci – po Niemczech i Czechach – największy importer polskich towarów. Gwałtowne opuszczenie przez Wielką Brytanię unii celnej w maju 2019 roku oznaczałoby straty dla polskich producentów i eksporterów. W interesie Polski jest jak najdłuższe pozostanie strony brytyjskiej w unii celnej – np. poprzez dołączenie do EEA.

Edgar Kobos

Polska powinna wywalczyć wspólny front negocjacyjny wszystkich państw należących do Unii Europejskiej wobec Zjednoczonego Królestwa, negocjacje te są okazją do zacieśnienia relacji wewnątrzwspólnotowych. Wyjście ZK z UE na bardzo korzystnych warunkach może spowodować chęć opuszczania wspólnoty europejskiej przez kolejne państwa, co prowadzi do powolnego rozkładu UE. Polski paszport jest silnijeszy jako unijny.

Maciej Gieras

Wobec wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej pojawia się problem równego dostępu do łowisk, będących w brytyjskiej strefie ekonomicznej. Wobec przełowienia wód Bałtyku polscy rybacy powinni mieć dostęp do innych, ale niezbyt odległych łowisk, szczególnie tych na których łowione są ryby niewystępujące w naszym rodzimym akwenie. Dlatego interesy sektora rybołówstwa powinny pojawić się w agendzie negocjacyjnej.

Teksty powstały w ramach trzeciej edycji Akademii in.europa, projektu realizowanego we współpracy z tygodnikiem POLITYKA, Fundacją Konrada Adenauera w Polsce, Przedstawicielstwem Komisji Europejskiej w Polsce oraz w ramach programu Unii Europejskiej Erasmus+. Tekst odzwierciedla wyłącznie poglądy jego autorów i w żaden sposób nie może zostać uznany za wyraz poglądów partnerów in.europa.

Image